• 1
  • 2
  • 3

13 puszek dla każdego bezdomnego kota

Półtora miesiąca temu ponad tona karmy dla bezdomnych kotów przyjechała do siedziby naszego Towarzystwa. Zakup takiej ilości puszek sfinansowaliśmy ze środków pozyskanych od miasta w ramach zadania "Opieka nad wolno żyjącymi kotami na terenie gminy Kędzierzyn-Koźle w 2014 roku".

Czytaj więcej: 13 puszek dla każdego bezdomnego kota

Dar od schroniska

Nasze Towarzystwo otrzymało cenny podarunek od kędzierzyńsko-kozielskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. To 240 puszek karmy, które teraz trafi do grupy karmicieli bezdomnych kotów na terenie miasta. A trzeba wiedzieć, że Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt i Opieki nad Zwierzętami współpracuje z ponad 20 osobami z Kędzierzyna-Koźla dokarmiającymi wolnobytujące koty. W imieniu tej grupy ludzi i własnym dziękujemy schronisku oraz dyrekcji Miejskiego Zarządu Budynków Komunalnych w K-K za ten cenny podarunek.

Zmiany w schronisku

Od 1 czerwca zmieniają się godziny otwarcia Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu. Teraz schronisko będzie czynne od godz. 7.00 do 16.00. Wydłużenie godzin otwarcia pozwoli osobom pracującym do godziny 15.00 odwiedzić schronisko np. w celu adopcji zwierzaka. Kolejna dobra wiadomość to taka, że po prawie roku przerwy ożyła strona internetowa schroniska. Jako pierwsze pojawiły się wpisy w zakładce: Zwierzęta do adopcji.

Czytaj więcej: Zmiany w schronisku

Zaginęła Tosia

W dniu 27 maja (wtorek) wieczorem w Kędzierzynie-Koźlu na osiedlu Piękna-Parkowa (za halą Manhattan) zaginęła biało-czarno-ruda kotka Tosia.

Kotka lubiła ukradkiem chować się do różnych pomieszczeń, dlatego bardzo prosimy mieszkańców o sprawdzenie, czy ktoś nie zamknął jej przez przypadek w piwnicy lub garażu.

Jeśli ktoś z Was wie jakie są losy Tosi bardzo prosimy o kontakt pod tel. 600– 203– 826

Pacjent na medal

Kolejna historia, jakich wiele... Owym tytułowym pacjentem jest bezdomny kocurek, który poważnie chory błąkał się po ulicach jednej z pobliskich wsi. Przykre jest to, że na chorego kota właściwie nikt z mieszkańców nie zwracał uwagi. Na szczęście cała historia zakończyła się HappyEndem.

Czytaj więcej: Pacjent na medal

Współpracują z nami